Nagroda St. Leger - kl. Kardinale pod dż. A. Reznikovem
St. Leger
DERBY ARABSKIE 2010-07-25
DERBY ARABSKIE
Po raz pierwszy rozegrane zostały w Przemyślu w roku 1927, w którym to konie arabskie zadebiutowały na polskich torach wyścigowych. Na cześć znakomitego hodowcy i przedstawiciela rodu niezwykle zasłużonego dla hodowli koni czystej krwi gonitwa nosiła nazwę - „Nagroda Romana E. Sanguszki”, a wzorem koni angielskich rozegrano ją dla 3-letnich ogierów i klaczy na dystansie 2400 metrów. Pod wagą 56kg zwyciężyła siwa klacz SAHIBA Teresy Raciborskiej, trenowana i dosiadana przez porucznika Wojtowicza, przed Flisakiem i Fakirem w słabym czasie 3’28”.
Wyciągając wnioski z pierwszego sezonu, w kolejnym Derby przewidziane były dla 4-letnich ogierów i klaczy, a wygrał je FLISAK hodowli Stada Państwowego Janów (czas 3’14”, waga 58kg), pokonując innego syna og.Bakszysz – Fetysza. W latach 1928-39 bieg ten rozgrywany był na Persenkówce pod Lwowem, niezmiennie na dystansie 2400 metrów. A oto triumfatorzy poszczególnych rozgrywek tego okresu:
rok
zwycięzca
hodowca
waga
czas
1927
SAHIBA (Nana Sahib I – Dońka)
T. Raciborska
56
3’28.0”
1928
FLISAK (Bakszysz – Elstera)
PSK Janów
58
3’14.0”
1929
DYWERSJA (Walis II – Lutecja)
J. i R. Potoccy
56
3’00.0”
1930
HARDY (Ganges I – Gazella II)
PSK Janów
58
2’50.0”
1931
IKWA (Koheilan I – Elstera)
PSK Janów
56
2’53.5”
1932
JAGODA (Koheilan I – Kalina)
PSK Janów
57
2’53.0”
1933
KASZMIR (Farys II – Hebda)
Z. Zawadzki
59
3’01.5”
1934
LABIRYNT
(Koheilan I - Ameryka)
S. Żarczewski
59
2’51.5”
1935
IBN NEDJARI
(Nedjari – Sahiba)
R. Sanguszko
59
2’58.0”
1936
RUTBAH (Nedjari – Djeballa)
R. Sanguszko
59
2’54.5”
1937
SAGAR
(Kuhailan Kruszan – Djeballa)
R. Sanguszko
58
2’54.5”
1938
JAREMA (Madras – Dywersja)
R. Potocki
60
3’02.5”
1939
URGENCE (Nedjari – Djeballa)
R. Sanguszko
58
2’50.0”
Jak widać z tabeli sukces Sahiby powtórzył jej syn - Ibn Nedjari, a w ślady Dywersji poszedł Jarema. Dwoje zwycięzców (Flisak i Ikwa) pochodzi od klaczy Elstera, a kolejny (Jagoda) od jej siostry Kaliny. Aż troje (Rutbah, Sagar i Urgence) dała importowana z Francji Djeballa. Trzykrotnie zwyciężało potomstwo ogierów Koheilan I oraz francuskiego Nedjari. Czworo wyhodowała stadnina w Janowie Podlaskim, a także Roman Sanguszko, którego hodowlą w Gumniskach oraz stajnią wyścigową kierował w owym czasie Bogdan Ziętarski – autor programu wyścigowego dla koni arabskich, który w gruncie rzeczy tylko nieznacznie zmienionej formie obowiązuje aż do dzisiaj i za dwa lata obchodzić będziemy piękny jubileusz 85-lecia wyścigowych prób dzielności dla koni tej rasy.
Zdobywców Derby w Warszawie przedstawiamy w oddzielnej tabeli, a pierwszym zwycięzcą na Służewcu, już na dystansie 3000 metrów, został syn kasztanowatej derbistki Urgence – niepokonany w torowej karierze Faruk, spinając niejako przed i powojenną historię tej cennej gonitwy. Faruk zasłynął również wygranym meczem z zaliczanym do ostatnich grup pełnej krwi Jaworczykiem – pokonał go 13 lipca 1947 roku o 3 długości w rywalizacji na 3000m.
Powiązań czasów przedwojennych ze służewiecką historią Derby dla koni arabskich jest jeszcze kilka, wspominając choćby fakt, że Kaszmir (1933) jest ojcem matek Omara (1948), Babilona (1949) i Don Lambro (1954). Swoistym fenomenem Derby jest jednak przede wszystkim rodzina siwej Sabelliny, która sama zwyciężyła w sezonie 1958, dając początek sukcesom swojej córki Santy (1964), jej brata Sabbata (1968), wnucząt – Sasanki (1972) i Sanosa (1974), prawnuczek – Sarenki (1978) i Saszetki (1981) oraz praprawnuczki – Sarmacji (1990). Z kolei wyczyn Orli z 1966 roku powtórzyły jej córka Orgia (1975) i urodzona za oceanem prawnuczka Orgia Fata (2007). Bieg ten wygrywali półbracia: Equifor (1955) i Finisz (1971) – syn derbisty z 1953 roku Czardasza, a także Krezus (1967) – ojciec wspomnianej już Orgii i Kabaret (1977) oraz Mir Said (1957 - ojciec Elbrusa (1969) i dziadek Boka (1976)) i Mirza (1961). Pierwszy na mecie Pamir (1988) dał trzech sukcesorów swojego wyścigowego talentu: Batyskafa (1994), Geparda (1995) i Gafala (2002), a ponadto jest dziadkiem DonCarlosa (2005). Natomiast Laur zwyciężał w 1950 roku, jego syn Semen 10 lat później, a wnuk Wosk w 1965 roku. Dalida (1985) jest matką kapitalnego Druida (1997), a ten ojcem nie mniej utalentowanego Gorca (2003). Badiara wygrywała w 1952 roku, a jej syn Badi Szach w sezonie 1963.
W 1956 roku pierwsze trzy miejsca w Derby zajęły konie ze Związku Radzieckiego, a czas uzyskany przez Potencję – 3’29.0” wciąż pozostaje najlepszym wynikiem w tabelach. W sumie klacze były górą w pojedynkach z ogierami 15 razy – między innymi zwyciężały Arra (1979) i Sarah (2008).
Dwukrotnie w Derby sędzia na celowniku ogłosił wynik „łeb w łeb”: w 1959 roku nagrodą podzieliły się Wiśnicz i Otrok, a trzy lata później Prowarda i Branibor. Najbardziej imponujące zwycięstwo odniósł w 1983 roku dziadek og.Gwaro (2000) – wyśmienity Piechur, który wygrał bardzo łatwo, pozostawiając daleko z tyłu rywali, w tym dopiero czwartego na celowniku Wikinga (późniejszą wyścigową legendę w USA). Niebywałym finiszem popisał się w 1998 roku Ostragon, który jeszcze przed wyjściem z zakrętu galopował niemal na końcu kilkunastokonnej stawki. Z wyjątkowo zaciętej i długiej, bo trwającej niemal całą końcową prostą walki z Sanną, z tarczą wyszedł w 1984 roku Traf. O ile w pierwszym Derby po wojnie wzięły udział tylko 3 konie, to w sezonie 2004 miejsca w start-maszynie zajęło aż 19 kandydatów do wygranej – pierwszy na celowniku Fedain został jednak zdyskwalifikowany (próba dopingowa wykazała obecność niedozwolonej substancji), a zwycięstwo stało się udziałem Padusa.
W Derby zwyciężali faworyci, jak niepobity Europejczyk (1986) czy błyskotliwy Wiliam (1999), ale również konie mniej liczone przez publiczność, jak Element (1982) czy Wilczur (1987). Nietypowe rozgrywki taktyczne przyniosły zaskakujące sukcesy Mahonia (1980) i Dekora (1996).
W sezonie 1991 w padoku dekorowano niemieckiej hodowli Minosa, ale po raz pierwszy listę uczestników ograniczono wyłącznie do koni krajowej hodowli wpisanych do Polskiej Księgi Stadnej Koni Arabskich Czystej Krwi w roku 1993, kiedy to cała pierwsza czwórka na mecie wyhodowana została w Białce, a najlepszym był Dziewierz. Począwszy od tego czasu (z wyjątkiem roku 1994) Derby to bieg zamknięty dla koni zagranicznej hodowli.
Z hodowców absolutnym numerem jeden (z 22 szarfami na koncie) jest Stadnina Koni Janów Podlaski. Wśród reproduktorów przewodzi Czort – ojciec 5 zwycięzców, w tym Elfura (1970) i Pierrota (1973). Wiele wskazuje na to, że w tym sezonie Dorota Kałuba zostanie samodzielną liderką w gronie trenerów. Jeśli jej podopieczny zwycięży, podobnie jak uczynił to przed rokiem Ermis, będzie to już piąta arabska błękitna wstęga w jej karierze. Z jeźdźców najlepszym wynikiem legitymuje się Wiaczesław Szymczuk – siedmiokrotnie pierwszy, między innymi na Egisie (1989), świetnym Emaelu (1992) i Espadero (2001). Aby lista 65 koni, które zwyciężały w Derby dla koni arabskich była kompletna wspomnieć trzeba jeszcze Eliata (2006) i Alabastra (1951) - dosiadanego przez Karola Chomicza, który już jako trener odbierał gratulacje po sukcesie Krezusa. Podobnej sztuki dokonali Mieczysław Żuber, Marian Kucharski, Bogdan Ziemiański i Bolesław Mazurek. A już dzisiaj poznamy imię 79 zwycięzcy Derby dla koni arabskich.